Białystok – stolica disco polo?

Nie wiem czy wybrałabym się w tym roku do Białegostoku gdyby nie to, że mam tam kogo odwiedzić. Dojazd z Poznania zajmuje zdecydowanie za dużo czasu…:) Spędziłam w Białymstoku prawie trzy dni, ale na zobaczenie najważniejszych zabytków wystarczy kilka godzin, bo wszystko jest usytuowane w ścisłym centrum.

Miasto Branickich

Spokojnie można powiedzieć, że Białystok to miasto rodu Branickich. Gdzie się nie obejrzeć jakiś budynek, w którym mieszkali albo który zbudowali:) Oczywiście najbardziej okazałym zabytkiem miasta jest Pałac Branickich wraz z przylegającym ogrodem. Szczerze mówiąc, bez tego pałacu stolica Podlasia straciłaby dużo na swojej atrakcyjności. Ta okazała rezydencja magnacka naprawdę robi wrażenie, jest nawet nazywana „Wersalem Podlasia” jak się dowiedziałam w Informacji Turystycznej. Obecnie pałac należy do Uniwersytetu Medycznego, a w środku jest Muzeum Historii Medycyny i Farmacji. Warto wybrać się w tę okolicę wieczorem kiedy pałac jest oświetlony (idealne miejsce na romantyczny spacer!:)) Właściwie za każdym razem jak przechodziłam przez barokowy ogród otaczający pałac byłam świadkiem sesji ślubnej:)

Zaraz obok Pałacu Branickich jest Rynek Kościuszki, który ma nietypowy, bo trójkątny kształt. Białostocki rynek jest dużo mniej kolorowy niż poznański, ale równie urzekający. Miałam szczęście do super słonecznej pogody przez cały pobyt, więc wszystkie ogródki ciągle zapełnione, a kolejka po lody naturalne nie miała końca:) Oczywiście głównym budynkiem rynku jest XVIII-wieczny Ratusz wzniesiony przez kogo? Tak, tak przez Jana Klemensa Branickiego. Co ciekawe nie był nigdy budynkiem administracji miejskiej tylko obiektem handlowym. Obecnie jest główną siedzibą Muzeum Podlaskiego.

Idąc z Ogrodów Branickich na Rynek nie sposób nie zauważyć Katedry Wniebowzięcia NMP. Wyraźnie widać, że składa się z dwóch różniących się od siebie budynków. Stary kościół farny (część z białą wieżą) jest najstarszym zabytkiem w mieście z początków XVII w. Stanowi też mauzoleum rodzinne rodu Branickich. Druga, neogotycka część Katedry jest znacznie młodsza – została wzniesiona ponad 100 lat temu.

Wielokulturowość na pierwszym miejscu!

Białystok zdecydowanie można nazwać miastem Zamenhofa, który jest chyba najbardziej znaną postacią związaną z miastem. Jest twórcą międzynarodowego języka esperanto. Można zwiedzić miasto podążając „Szlakiem esperanto i wielu kultur”, gdzie informacje na tablicach są zamieszczone również w esperanto.

Białystok można również określić jako ośrodek wielu religii, narodowości i kultur. Od lat żyją tu obok siebie katolicy, największa liczba wyznawców prawosławia w Polsce, a przed II wojną światową prawie połowę mieszkańców stanowili Żydzi. Również muzułmanie mają swój Dom Modlitw. Cerkwie można spotkać na każdym rogu, a chyba najbardziej urocza jest Cerkiew św. Marii Magdaleny wzniesiona na wzgórzu w poł. XVIII w, nieopodal dzisiejszej Opery i Filharmonii Podlaskiej. Budynek dawnej Synagogi Piaskower został oczywiście zdewastowany przez Niemców podczas II wojny światowej. Teraz jest siedzibą m. in. Fundacji Zamenhofa. Blisko Rynku, między budynkami przy ul. Legionowej znajduje się pomnik Wielkiej Synagogi, który upamiętnia tragiczne wydarzenia z 27 czerwca 1941 r. Wówczas do miasta wkroczyły wojska niemieckie, zamknęły w synagodze 700 osób pochodzenia żydowskiego i podpaliły świątynię.

Miasto zyskuje nowego blasku i charakteru po zmroku. Szczególnie warto wtedy wybrać się do parku Planty tuż za Ogrodami Branickich. Od maja do października w weekendy można tam oglądać przed dwie godziny po zmroku oświetlone fontanny:)

Polecam Białystok wszystkim, którzy lubią zwiedzać miasta, mieć dostęp do kultury, a jednocześnie nie lubią tłumów i doceniają kameralny klimat miejscowości:)

P.S. Tak, potwierdzam – disco polo słychać absolutnie wszędzie!!!:)

Reklamy