Miliony monet!

Szczególną sympatią (miłością?) i chęcią odwiedzenia pałam do Meksyku. O tym kraju do tej pory wiem najwięcej jeśli chodzi o jego kulturę. Jestem na etapie przeglądania wszystkich możliwych blogów podróżniczych, na których znajdują się informacje o podróżowaniu po Ameryce Łacińskiej i z przykrością czytam, że podróżowanie po Meksyku do tanich nie należy. Kraj jest ponad 6 – krotnie większy od Polski, a pociągów brak. Dlatego oprócz pieniędzy na pokonanie takich dużych odległości potrzebny jest czas. Ale co tam wydam więcej w Meksyku, a mniej w pozostałych, tańszych krajach.

Pozostałymi krajami, które chcę odwiedzić na 100% są Ekwador, Peru i Boliwia. Razem z Meksykiem mają dość duży udział ludności tubylczej i chyba dlatego tak mnie tam ciągnie.

Moją żelazną piątkę zamyka Argentyna, chyba najbardziej z europejskich krajów Ameryki Południowej i należący do najlepiej rozwiniętych. Oczywiście w mojej głowie są też inne państwa, ale wszystko zależy od mojego budżetu i zakupionych biletów. Generalnie stwierdzam, że lepiej odwiedzić 5 krajów, ale pojeździć po nich dłużej niż 10, ale nie mieć na nic czasu i być w ciągłym biegu.

Sprawy wizowo – płacowe

Poniżej zamieszczam info odnośnie wiz, opłat i ewentualnych szczepionek, które będę musiała zrobić oraz krajów, które przelatują mi przez głowę kiedy myślę o wyjeździe;) Lepiej to krótko podsumować, bo tabelka wyszła strasznie rozległa:) Cieszy to, że nie muszę nic wydawać na wizy.

  • Do większości krajów, które chcę odwiedzić wizy nie są wymagane do 90 dni pobytu. Wyjątkiem jest jedynie Ekwador – 30 dni i Meksyk, gdzie można przebywać do 180 dni – yeah!:D Krajem, do którego potrzebna jest wiza bądź karta turysty jest Kuba. Obie można otrzymać w konsulacie kubańskim w Warszawie.
  • Wszędzie należy uiszczać opłaty lotniskowe przy wylotach. Raczej zamierzam podróżować autobusami, a nie samolotami, ale nigdy nic nie wiadomo. Opłaty rozciągają się od 20 do 52 dolarów.
  • A teraz szczepionki. Nigdzie nie ma żadnych wymaganych, natomiast jest sporo zalecanych. Meksyk, Gwatemala, Kuba, Kolumbia, Paragwaj, Chile, Argentyna i Urugwaj – WZW A i B; błonica, tężec, polio; dur brzuszny; wścieklizna.

W Kolumbii, Ekwadorze, Peru, Boliwii, Brazylii dodatkowo na żółtą gorączkę. Na wszystkie szczepionki potrzebuję około 1600 zł, więc miliony monet!!!

Zaciskanie pasa!

Nie pozostaje mi nic innego jak kompletnie przeorganizować mój hulaszczy tryb życia i przestawić się na regularne gotowanie w domu:) W międzyczasie zaczęłam nową pracę, ale żeby odkładać konkretne pieniądze, chyba muszę szukać innych źródeł dochodów. Będzie ciężko, ale dam radę!

 

Reklamy